Joanna Around the    World

Zapraszam do wspólnej podróży

Atrakcje Nowego Jorku, które wybrałam w ramach karnetu

W poprzednim poście przedstawiłam opcje na zaoszczędzenie kilku dolarów dzięki karnetom na atrakcje. Dzisiaj chciałabym Ci podsunąć gotową listę, którą możesz wykorzystać, jeśli zdecydujesz się na jeden z nich. Tak jak wspominałam, ja kupiłam karnet Go City pozwalający odwiedzić 7 atrakcji. Oto te, które wybrałam.

Muzeum 9/11

Uważam, że każdy powinien odwiedzić to miejsce. Bardzo poruszające, więc proszę się przygotować na wiele emocji. Zobaczysz tam zarówno elementy World Trade Center, które się zachowały po zamachu, jak i zdjęcia ofiar. Jest cała wystawa pokazująca co się działo w poszczególnych minutach, jak przebiegały ataki. Ja nie jestem typem, który lubi odwiedzać muzea. Natomiast to ku pamięci ataku na WTC jest według mnie niesamowite. Gdybyś miał/a wybrać tylko jedno muzeum w Nowym Jorku, to ze szczerego serca polecałabym Ci właśnie to. Na zwiedzanie spokojnie możesz liczyć 3-4h.

Museum of Modern Art (MOMA)

Hmm, nie wiem co mam powiedzieć, żeby nie wyjść na ignorantkę sztuki. No nie rozumiem tego, co będę kłamała. Dla mnie strata czasu i nie weszłabym tam już choćby mi zapłacili 🙂. Była tam jedna wystawa, która mnie zainteresowała. Dotyczyła motoryzacji, a ja fanką tejże dziedziny nie jestem, więc możesz sobie to wyobrazić.

Obserwatorium One World Trade Center

Najwyższy budynek, nie tylko w Nowym Jorku, ale również w całych Stanach Zjednoczonych. Jego wysokość to 541 metrów. Nie jest to przypadkowe, bo w przeliczeniu wynosi 1776 stóp. Jest w tym zawarta symbolika, bo w 1776 roku została ogłoszona Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych. Budynek znajduje się zaraz obok Muzeum 9/11, więc odwiedziliśmy to obserwatorium w tym samym dniu, co muzeum. Widoki są super, zwłaszcza na mosty. Niestety nie ma odkrytego tarasu, więc trzeba się nagimnastykować, żeby na zdjęciach nie było widocznej jedynie szyby.

Empire State Building

Uważam, że to miejsce nie jest ani trochę przereklamowane. No co mam dużo mówić. Byłam zachwycona. Widać, że to jedna ze starszych atrakcji, bo wszystko było super zorganizowane. Mimo, że Empire nie jest już najwyższym budynkiem w NYC, to widok jest znakomity. Bardzo mi się podobało, że w ciekawy sposób pokazali jak przebiegała jego budowa. Zobaczysz też wystawę przedstawiającą filmy, które były tam kręcone. No i możesz sobie zrobić takie zdjęcie.

Kto by nie chciał?

Edge

Kolejny punkt widokowy. Jeśli masz lęk wysokości to nie polecam. Cały taras robi wrażenie, ponieważ pod nami nic nie ma. Ponadto możemy stanąć przy samej krawędzi, która jest zabezpieczona szybami, między którymi są szczeliny. Dlatego może to być przerażające. Dodatkowo jest jeden przeźroczysty element w tej konstrukcji. Zaplanuj sobie to miejsce na bezwietrzny dzień, bo trochę urywa głowę. Żałuję, że jak tam byłam, to mocno wiało, bo jest gdzie posiedzieć. Można odpocząć i podziwiać widoki.

Wycieczka na Statuę Wolności i Ellis Island

Trzeba liczyć się z tym, że wycieczka zajmie nam prawie pół dnia. Uważam, że warto. Najpierw statek zabiera nas na Liberty Island, czyli tam gdzie znajduje się Statua Wolności. Niestety żeby wejść na Statuę, trzeba kupić dodatkowy bilet, więc ja sobie odpuściłam. Poza tym, było tak zimno, że miałam problem z robieniem zdjęć przez skostniałe ręce. W sumie największe wrażenie zrobiła na mnie Ellis Island, czyli wyspa, na którą trafiali imigranci. Dopiero tam przechodzili cały proces weryfikacji, między innymi stanu ich zdrowia. W muzeum był nawet napis, że dla jednych była wyspą nadziei (98% przyjętych), a dla innych wyspą łez (te 2% odesłanych do swoich krajów). Jeśli chodzi o transport między wyspami, to z góry dostępny jest rozkład, więc wiemy, o której odpływa statek. Ale spokojnie, jest to bardzo często.

Top of The Rock

Punkt widokowy, na którym zależało mi najbardziej. O ironio, tak to odkładaliśmy żeby była jak najlepsza pogoda, że nie zdążyliśmy wcale. No nic, mam dobry powód żeby wrócić.

W ramach karnetów, możesz odwiedzić dużo więcej miejsc, a nawet skorzystać z Hop-On-Hop-Off busa. Ja tutaj wymieniłam tylko te, które były na mojej liście MUST VIST. A co jest na Twojej?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.