Joanna Around the    World

Zapraszam do wspólnej podróży

Majówka w dżungli (cz. 1) – jak dostać się do Khao Sok

Mimo, że nie jestem typem człowieka, który lubi wracać w te same miejsca, to znajdą się takie, za którymi nawet tęsknię. Takim miastem jest na przykład Nowy Jork. Takim krajem, w którym zostawia się kawałek serca jest natomiast Tajlandia. W 2019 roku spędziłam tam 9 dni i się zakochałam. 2 lata później, jak tylko ponownie otworzyli drzwi dla turystów, postanowiłam wrócić. Tym razem nie chciałam skakać z miejsca na miejsce, tylko bardziej wczuć się w klimat. Dlatego pojechałam tam na 26 dni, z czego 3 tygodnie byłam na wyspie Koh Samui. Ale ja dzisiaj nie o niej chciałam Ci opowiedzieć. Dzisiaj podsunę Ci pomysł na kilkudniowy wypad do przepięknego miejsca. Pierwszego, w którym totalnie nie miałam kontaktu ze światem zewnętrznym.

Tym miejscem jest Park Narodowy Khao Sok.

Mieści się na południowym zachodzie Tajlandii i jest raczej pomijaną atrakcją, w typowych turystycznych wypadach do tego kraju. Trochę to rozumiem, ponieważ położony jest daleko od każdej popularnej miejscowości. Sama miałam wątpliwości, czy warto podróżować 7 godzin żeby tam dotrzeć. Ale chyba już się domyślasz, że warto, skoro piszę o tym w pierwszym poście o Tajlandii.

Dlaczego postanowiłam napisać najpierw jak dostać się do Khao Sok z Koh Samui? Otóż jak zdecydowaliśmy się spędzić tam majówkę, to sama szukałam takich informacji i nie znalazłam żadnych konkretów. Mam więc nadzieję, że Ci się przyda. Lecimy z obiecanymi konkretami:

Ile trwała podróż?

W jedną stronę 7 godzin, a w drugą 5,5. Skąd ta różnica? Otóż czekaliśmy na innych pasażerów, żeby zapełnić busa.

Czym się tam dostać?

Wybraliśmy firmę Phantip. Bilety kupiliśmy przez Internet. Cena obejmowała podróż trzema środkami transportu:

  • prom z Koh Samui (port Nathon) do portu Donsak,
  • luksusowy bus z portu do biura Phantip w mieście Surat Thani,
  • a następnie mniej wygodny bus do Parku Narodowego Khao Sok.

Należy jednak pamiętać, że bilety trzeba odebrać w biurze Phantip przed wejściem na pokład statku. Dostaje się również naklejkę z nazwą miejsca, do którego podróżujesz. Dzięki temu kierowcy taksówki mogą Cię zidentyfikować.

Jaki był koszt dojazdu?

1133 THB, czyli około 144zł. Jest to cena za jedną osobę w dwie strony.

Czy były jakieś niedogodności?

  • Prawie 2 godziny w Surat Thani Town, siedząc w biurze, bo co chwile nam mówili, że odjazd za 15 min.
  • Trasa z Surat Thani do Khao Sok obejmuje dostarczanie przesyłek, przez co podróż się wydłuża.
  • W Khao Sok ludzie z tej firmy nie potrafią mówić po angielsku, więc jest stres, czy wsiedliśmy do dobrego busa. Samo biuro jest z resztą pod jakąś wiatą. Obok gotują, pod nogami kręcą się kury.

Czy ponownie podróżowałabym w ten sam sposób?

Tak, ponieważ jeśli obsługuje to jedna firma, to oni muszą nas dowieźć do celu. No i nie spodziewałam się luksusów za tak niską cenę. Jeśli jednak wolisz trochę wygody, to zawsze można wziąć taksówkę z Surat Thani. Ja wolałam tę kwotę przeznaczyć na jakieś atrakcje na miejscu.

Już wiesz, ze mimo, że podróż nie jest taka krótka, to Ciebie w zasadzie nic nie musi interesować. A dla takiego miejsca warto się pomęczyć trochę w busie. Dochodzi również możliwość poznania ludzi, którzy podróżują przecież do tego samego miejsca. Jakie atrakcje czekały na nas na miejscu, opowiem Ci w kolejnym poście.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.